• Polski
  • Greek
  • Italiano
  • Bulgarian
  • English
  • Română
  • Deutsch

Wyzwanie: piękna skóra do bikini

Wiosna co prawda jeszcze się na dobre nie zadomowiła, a my już myślimy o lecie.

Wiosna co prawda jeszcze się na dobre nie zadomowiła, a my już myślimy o lecie. Bo kiedy zacząć przygotowania do sezonu bikini, jeśli nie teraz? Jeśli chcesz świetnie czuć się w kostiumie kąpielowym (niezależnie od rozmiaru!), już dziś zadbaj o piękną, gładką i jędrną skórę. Wyzwanie: bikini – czas start!

Przygotowując skórę na lato, chcemy nadać jej promiennego blasku i miękkości jedwabiu. Nic w tym dziwnego, bo zadbane ciało wygląda zdrowo oraz atrakcyjnie. A kto z nas nie chce się właśnie tak prezentować?

Będziemy szczerzy: kluczem do jędrnego ciała jest zbilansowana dieta i regularna aktywność fizyczna. Codzienny spacer i dużo warzyw na talerzu to więc pierwszy krok. Drugi to odpowiednia pielęgnacja – działając na skórę od zewnątrz, możemy pięknie ją wygładzić i ujednolicić. Co więcej, wcale nie musimy wydawać setek złotych na zabiegi gabinetowe! Znamy domowe sposoby na miękką skórę.

Szorstkie traktowanie – szczotkowanie na sucho

Ta metoda przybyła do nas z odległej Azji i od kilku lat cieszy się niesłabnącą popularnością. Daje naprawdę rewelacyjne efekty – nie tylko wizualne, ale także… zdrowotne!

Mowa o szczotkowaniu ciała na sucho. Przed prysznicem, a najlepiej po ćwiczeniach fizycznych, przez przynajmniej 5 minut (zaledwie!) masujemy ciało szorstką szczotką z naturalnego włosia. Nie brzmi zbyt przyjemnie, prawda? A jednak, gdy skóra przyzwyczai się już do tego nieco ostrego traktowania, szczotkowanie staje się prawdziwą przyjemnością!

Warto pamiętać o dwóch rzeczach. Po pierwsze, zarówna szczotka, jak i ciało powinny być w trakcie zabiegu suche. Po drugie, podczas masażu kierujemy się od dołu w górę, nie pomijając stóp, kolan czy pach. Dzięki temu stymulujemy układ limfatyczny organizmu, dbający o naszą odporność i wspomagający usuwanie toksyn. A czy wiesz, że właśnie toksyny obecne w komórkach tłuszczowych powodują zwiększanie się cellulitu?

I tu przechodzimy do sedna, czyli cudownego działania kosmetycznego szczotkowania na sucho. Przy regularnym stosowaniu zauważysz redukcję pomarańczowej skórki, a już po jednym zabiegu skóra będzie zdecydowanie gładsza! Szybko poprawi się jej koloryt i napięcie. Szczotkowanie może też częściowo zastąpić peeling – wspiera bowiem usuwanie martwego naskórka. A kosmetyki nałożone na tak przygotowane ciało wchłoną się znacznie lepiej.

Jak Bałtyk w lipcu – chłodny prysznic

Gdy po szczotkowaniu wskoczysz pod prysznic, zmniejsz… temperaturę. Polewanie się naprzemiennie ciepłym i chłodnym strumieniem wody lub po prostu chłodny prysznic to metody stare jak świat, a jednak bardzo skuteczne. Dwa-trzy razy w tygodniu warto w ten sposób zahartować skórę i cały organizm.

Tylko niech nie przyjdzie Ci do głowy brać lodowatego prysznicu! Tę przyjemność zostawmy morsom. Nam wystarczy stopniowo obniżać temperaturę do poziomu mniej więcej Bałtyku w lipcu. Płynie z tego wiele korzyści: wzmocnienie odporności, poprawa krążenia, złagodzenia napięcia mięśniowego i wreszcie większa sprężystość oraz jędrność skóry. Niektórzy twierdzą również, że chłodny prysznic zapobiega akumulacji tłuszczu. Same plusy!

Z domowej spiżarni – apetyczny peeling

Raz w tygodniu zafunduj sobie także porządny peeling. Choć szczotkowanie na sucho częściowo go zastępuje, to jednak nie ma jak masaż złuszczającymi drobinkami. Nie musisz nawet kupować do tego specjalnego kosmetyku – świetnie sprawdzą się składniki, które na pewno masz już w kuchni.

Pierwsza opcja to popularny peeling kawowy. Zmielone ziarna kawy zalej wrzątkiem – napój możesz wypić, bo tym razem potrzebne będą Ci tylko fusy. Następnie dodaj łyżeczkę naturalnego oleju, szczyptę imbiru i cynamonu oraz brązowego cukru. Taką mieszanką wymasuj całe ciało pod prysznicem.

Niestety musisz liczyć się z koniecznością wyszorowania później wanny, ale rezultaty są tego warte! Peeling kawowy wspiera walkę z cellulitem, wspaniale wygładza skórę i poprawia jej koloryt. Dzięki pobudzającemu zapachowi, dodaje także energii.

Drugą, nieco „czystszą”, choć równie energetyzującą opcją, jest peeling cytrynowy. Zmieszaj gruboziarnistą sól ze świeżo wyciśniętym sokiem z cytryny. Ten zabieg ma jedną ważną zaletę – poprzez obecność soli pomaga pozbyć się z organizmu nadmiaru wody, a więc redukuje cellulit wodny. Ma też działanie przeciwpotne, idealnie sprawdzi się więc w lecie.

Balsam, który wyszczupla? – idealne połączenie

Na tak przygotowaną skórę pora nałożyć balsam. Świetnie się wchłonie, dlatego wybierz kosmetyk o naprawdę skutecznym składzie. Co polecamy? Oczywiście Antycellulitowy krem do ciała z olejem konopnym i beta-glukanem od Livioon!

Specjalna kompozycja składników pobudza mikrokrążenie, poprawia metabolizm i pomaga w redukcji tkanki podskórnej. Olej konopny nawilża i regeneruje skórę, beta-glukan z owsa poprawia jej elastyczność, a SymFit zmniejsza widoczne oznaki cellulitu i spowalnia tworzenie się nowych komórek tłuszczowych.

Dodatek kofeiny, karnityny i wyciągu z guarany potęguje efekt wyszczuplający. Używając kremu po każdej kąpieli, szybko dostrzeżesz, jak Twoja skóra się zmienia. Gładka, napięta i miękka – w mgnieniu oka będzie gotowa na lato.

Poznaj
naszą ofertę

Pomoże Ci w podjęciu decyzji oraz zbudowaniu w gronie przyjaciół własnej sieci sprzedaży.